Wszyscy zdajemy sobie sprawę ze szkodliwości palenia papierosów. O tym, że mogą powodować raka, choroby serca i układu krążenia wie każde dziecko. Zresztą, odpowiednie informacje są umieszczone na opakowaniu. Ale czy zastanawialiście się kiedyś, jaki wpływ ma palenie na funkcje seksualne?
Wielu mężczyzn, u których zaczynają pojawiać się pierwsze zaburzenia funkcji seksualnych, nawet w najśmielszych marzeniach nie połączyłoby ich z papierosem. A jednak. Badania są szokujące. U palaczy między 30 – 49 rokiem życia ryzyko impotencji zwiększa się aż o 54%! Około 115 tysięcy Polaków w tym wieku cierpi na impotencję wywołana paleniem! A co z osobami, które palą biernie? Na ten temat nie posiadamy danych, a procent byłby pewnie nie mały.
Jak to się dzieje, że papieros tak bardzo wpływa na funkcje seksualne? Możliwości jest wiele.
Nikotyna może również w inny sposób upośledzać funkcje seksualne, na przykład powodując zmniejszenie ilości wydzielanego nasienia, zmniejszenie liczby plemników, upośledzenie kształtu i żywotności plemników.
Palenie papierosów może również pośrednio wpływać na potencję. Wiemy, że nikotyna zwiększa ryzyko zawałów, nadciśnienia, chorób serca. Natomiast wszystkie te schorzenia same w sobie mogą prowadzić do wystąpienia impotencji.
Niestety, większość mężczyzn nie łączy zaburzeń seksualnych z paleniem papierosów. A gdy problem już się nasili trudno im uwierzyć, że to ten niewinny, codzienny papierosek doprowadził do takiego stanu. Wtedy szybko starają się rzucić palenie. Niestety, zerwanie z nałogiem nie spowoduje cudownego uzdrowienia z impotencji. Ale na pewno znacznie przyspieszy efekty leczenia.
Dlatego następnym razem, sięgając po papierosa „po”, warto się zastanowić nad jego następstwami dla naszego pożycia. W przeciwnym razie może się okazać, że nie ma „po” czym go zapalić.
RSS feed for comments on this post · TrackBack URI
Leave a reply